VVENA.PL - Twoje spotkanie z kreatywnością - poznaj ofertę usług VVENA.PL

orientuj się na kreatywność

dziewczynaTristanIzoldaSpektrolitUrmuliZbrodniaOn i OnamigotanieeABIrapergalerionkumulacjanatalia_wenaCiepłowodypomnęzielonookiMEKSYK2011.2Bohemian Angel_hUpływ czasuAnioły umierają nocąmotylziarenkaLizbonaNa pograniczu jawy i snu (5)Na pograniczu jawy i snu (2)

NEWS

Brat Boga (98)

Brat Boga

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (oceń jako pierwszy)
Loading ... Loading ...

Wizerunek Jezusa „Ecce homo” jest bardzo znanym obrazem. Nie wszyscy jednak wiedzą, że dzieło to stało się niejako plastycznym wyrazem drogi jaką przebył artysta malarz i teoretyk sztuki Adam Chmielowski, by stać się Bratem Albertem – współcześnie Świętym Kościoła Katolickiego. Frapuje również to, iż obraz jest dziełem niedokończonym, może przerwanym – tak jak stało się z tym wątkiem biografii autora, w którym mówimy o nim jako o malarzu.

O tej drodze opowiedział w dramacie „Brat naszego Boga” Karol Wojtyła. Napisał ten mistyczny, będący jednocześnie filozoficzną rozprawą, tekst w drugiej połowie lat 50 minionego wieku. Przeniknął swoją refleksją nie tylko odwieczny problem miejsca ludzi ubogich, odrzuconych i odwróconych do otaczającego ich świata, ale i o wiele ważniejszą kwestię. Jest nią relacja pomiędzy człowiekiem – kimkolwiek jest i gdziekolwiek się plasuje – a drugim człowiekiem – również niezależnie od jego pozycji życiowej. Tę siatkę międzyludzkich odniesień związał z losem Człowieka, który jest Bogiem. Adam Chmielowski był osobą wykształconą, zapatrzoną w tworzoną przez siebie i przez innych sztukę, nieustannie dociekał sensów i znaczeń rzeczywistości prześwietlanej rozumem. I pragnął to zapisywać językiem sztuki. Jednocześnie słyszał w sobie głos wiary, którego siła przenikała go coraz głębiej w kontakcie z brutalnymi realiami krzywdy spotykającej ludzi biednych i bezradnych. Zrozumiał dopiero po czasie, że nie wystarczy zaspokoić ich materialne potrzeby, że właściwie samo dawanie im, nie uwalnia tych ludzi od bólu odepchnięcia i marginalizacji. Pan Adam porzucił twórczość, by bezgranicznie oddać się posłudze najsłabszym i niechcianym, jako brat Albert.

Jak bardzo nie był to tylko poryw filantropii i jak wiele wymagało to wewnętrznej odwagi i otwartości, można było zobaczyć tydzień temu podczas – zapowiadanego przez portal VVENA.PL - spektaklu pt. „Brat naszego Boga”, pokazanego w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku. Samo wnętrze świątyni, którego ściany są wypełnione witrażami ukazującymi postacie polskich świętych – w tym Świętego Brata Alberta – prostotą swojej architektury wręcz skłaniało, by skupić wzrok, słuch i myśli na przedstawieniu, które w swej istocie było misterium opowiadającym o tym jak bardzo człowiek jest blisko Boga, choć nie zawsze dostrzega ten fakt. Widowisko było połączeniem scen granych na żywo przez aktorów z filmowymi aneksami przenoszącymi widzów i aktorów niejako na ulice w czasach Brata Alberta, ale i w miejsca nam współczesne. Doskonale zarysowany został, i to wielokrotnie, kontrast między naszym samozadowoleniem z udzielania „jakiejś tam” pomocy biednym, a prawdziwym wyciągnięciem ręki do osób, które – jak my – pragną szczęścia i – jak my – mają doń prawo. Świetnie dobrana warstwa muzyczna i skromność środków scenicznych wydobyła na sam wierzch to, co najważniejsze. A więc przesłanie Karola Wojtyły, a przez niego Brata Alberta, a przez obu świętych – zaproszenie Będącego Jednym z nas i jednocześnie Bogiem. To Jezus bowiem – także dzięki nadzwyczajnej staranności twórców i wykonawców spektaklu – mógł przypomnieć, że esencją pomocy drugiemu człowiekowi jest być z nim!

Szczególnie poruszający jest w tej sztuce udział nie tylko profesjonalnych aktorów, ale także kilkunastu aktorów – amatorów niewidomych i niedowidzących. To oni sobą i swoją grą postawili widza wobec prawdy, iż potrzebujących nas mamy obok siebie.

Krzysztof Kotowicz

info@vvena.pl

ps: Należą się słowa wdzięczności każdej osobie, która przyczyniła się do tego, że tak ważki w wymowie dramat Karola Wojtyły, jakim jest „Brat naszego Boga” mogło zobaczyć i przeżyć tak wielu ludzi podczas prezentacji w Kłodzku. Przedstawienie nie mogło zostawić nikogo obojętnym przynajmniej na chwilę, a jeśli na chwilę tylko, to też już jest coś, co zmienia człowieka.  

 


reklama
ARTSTON

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

BIZNES

reklama

REKLAMA Z WENĄ

Użytkownicy internetu doskonale wiedzą, że reklama jest odbierana jak intruz. Zmuszanie Czytelnika, by zobaczył ogłoszenie coraz częściej przynosi skutek odwrotny. Portal VVENA.PL jest miejscem ekskluzywnej reklamy. Twój produkt, Twoją usługę, Twoją ofertę pozna wielu Czytelników i jednocześnie staniesz się mecenasem kreatywności. przeczytaj więcej ↠

influencing

influencing / wpływanie (PR)

INFLUENCING to odpowiedzialne i uczciwe komunikowanie się ze środowiskiem w celu przekonania do tego, co uważa się za ważne. przeczytaj więcej ↠

earning

earning / zarabianie

EARNING to racjonalne i skalkulowane działanie mające na celu uzyskanie wymiernego efektu ekonomicznego w wyniku realizacji pomysłu lub inwestycji w realizowany pomysł. przeczytaj więcej ↠

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress