Trzy figury, trzy pomniki, trzy legendy
Trzy figury, trzy pomniki, trzy legendy zabierają głos. Tego wieczoru w każdym z bohaterów zobaczymy człowieka. W najgorszym sensie tego słowa. Wielcy Inni: pogrążeni w resentymentach, wulgarni, niesprawiedliwi, brutalni, małostkowi. Śmieszni. Wrzuceni w konwencję kabaretu, programowo niepoważni, a zatem bezpieczni, mogą wreszcie przemówić najbardziej „własnym” głosem. Witold Gombrowicz: nieśmiały szowinista zabłyśnie w kiepskim stylu. Jezus Chrystus: przemiły neurotyk opowie o konsekwencjach edypalnego konfliktu z...









